Strona g│ˇwna Kontakt Mapa strony Kana│ RSS





Celebrator - imprezy fanˇw Depeche Mode





ARCHIWUM - WYWIADY
Herbatniki i herbata - Dave Gahan dla "O Globo"
 oglobo.globo.com (16.02.2009)
Trzy dekady z herbatk─ů, herbatnikami i dobr─ů muzyk─ů.
Wokalista Depeche Mode opowiada o najnowszej p┼éycie zespo┼éu oraz 30 latach pi─Öknych pie┼Ťni o udr─Öczeniu.
Rozmawia Tom Leao z "O Globo"

Herbata i herbatniki to brytyjska tradycja. Kryptonim "Tea & Biscuits" ("Herbata & Herbatniki") wybrano dla promocyjnych egzemplarzy nowego albumu zespo┼éu, "Sounds of the Universe", kt├│re silnie zabezpieczone trafi┼éy w┼éa┼Ťnie do prasy (ka┼╝dy z reporter├│w musia┼é zgodzi─ç si─Ö na ostre warunki dopuszczaj─ůce go do strony ze strumieniem audio bez mo┼╝liwo┼Ťci ┼Ťci─ůgni─Öcia, ale z mo┼╝liwo┼Ťci─ů wy┼Ťledzenia). Ale to wszystko okaza┼éo si─Ö (prawie) daremne. W dniu wywiadu z Gahanem jeden z utwor├│w, "Fragile Tension", ┼Ťmiga┼é ju┼╝ po internecie. I co teraz, Dave?

- (ci─Ö┼╝ko prze┼éyka pytanie poprzez ┼Ťmiech wydaj─ůc nieartyku┼éowane odg┼éosy jak kto┼Ť, kto chcia┼éby powiedzie─ç "Cooo?") Kawa┼éek, kt├│ry wyciek┼é nie jest ostateczn─ů wersj─ů, kt├│ra trafi┼éa na album, to jeszcze surowy, niekompletny mix, do kt├│rego musia┼é si─Ö dobra─ç kto┼Ť w studiu - wyja┼Ťnia przez telefon rozbawiony Gahan - Ale to si─Ö zdarza, taki jest internet i nic na to nie poradzimy.

Po chwili Gahan przyznaje, że tęskni za czasami, w których płyty kupowało się w sklepach:

- Jestem tym troch─Ö rozczarowany, bo gdy dorasta┼éem by┼éo dla mnie bardzo wa┼╝nym, aby odnale┼║─ç p┼éyt─Ö mojego ulubionego wykonawcy, pos┼éucha─ç muzyki w spokoju i powoli odkrywa─ç co jej autor mia┼é na my┼Ťli. By┼éo to bardzo ekscytuj─ůce, cz┼éowiek nie raz by┼é zaskakiwany. Dzi┼Ť to wszystko sp┼éycono, jest to niemal wulgarne.

Jak postrzegasz drog─Ö Depeche Mode po 30 latach wsp├│lnych woja┼╝y i 12 albumach? Czy zesp├│┼é osi─ůgn─ů┼é swoje cele?

- To dziwne, ale ostatnio nie mog─Ö przesta─ç o tym my┼Ťle─ç, naprawd─Ö. Jeste┼Ťmy razem ju┼╝ taki szmat czasu i za ka┼╝dym razem gdy zabieramy si─Ö za nowy album rozwodzimy si─Ö nad tym ile min─Ö┼éo czasu, a potem po prostu wchodzimy do studia i nagrywamy p┼éyt─Ö. Wszystkie albumy tworz─ů razem jakby kolejne cz─Ö┼Ťci filmu, opowiadaj─ů razem pewn─ů histori─Ö. I w┼éa┼Ťnie to liczy si─Ö dla mnie najbardziej, fakt, ┼╝e jeste┼Ťmy ci─ůgle jedno┼Ťci─ů i nie zastanawiamy si─Ö przesadnie nad tym, co b─Ödzie dalej.

Czy ta historia byłaby zupełnie inna gdyby w zespole został Vince Clarke?

- Trudno powiedzie─ç, poniewa┼╝ Vince odszed┼é ju┼╝ 1981 roku. W pewnym sensie co┼Ť si─Ö wtedy zmieni┼éo, jego odej┼Ťcie by┼éo przyczyn─ů naszego zbli┼╝enia si─Ö do siebie. Vince trzyma┼é wszystkich razem, a po jego odej┼Ťciu zostali┼Ťmy w tr├│jk─Ö, nagrali┼Ťmy udany album "A broken frame" z Alanem Wilderem, a potem "Construction time again", wykszta┼écili┼Ťmy charakterystyczne brzmienie Depeche Mode, a zwi─ůzane z tym wszystkim podekscytowanie wp┼éyn─Ö┼éo na nas bardzo pozytywnie i zaowocowa┼éo nowymi pomys┼éami. Alan by┼é lepszym muzykiem ni┼╝ kt├│rykolwiek z nas i ukszta┼étowa┼é brzmienie zespo┼éu, jakie znamy dzisiaj. Kto wie co by si─Ö sta┼éo gdyby Vince zosta┼é? Czy ci─ůgle graliby┼Ťmy razem?

Czas mija, ale styl Depeche Mode pozostaje niezmienny: mroczny, ci─Ö┼╝ki, przygn─Öbiaj─ůcy, to w pewnym sensie elektroniczny blues. "Sounds of the Universe" przypomina pod tym wzgl─Ödem starsze dokonania zespo┼éu, jest pe┼ény industrialnego brudu, mroku, a niekt├│re utwory wpasowuj─ů si─Ö w image zespo┼éu tak znakomicie, ┼╝e z miejsca stan─ů si─Ö klasykami, "Wrong" na przyk┼éad.

- Mo┼╝e to zabrzmi dziwnie, ale wcale nie uwa┼╝amy, ┼╝e nasza muzyka jest a┼╝ tak przygn─Öbiaj─ůca. W rzeczywisto┼Ťci nasza muzyka podnosi na duchu, a ca┼éy mrok bierze si─Ö z aran┼╝acji utwor├│w. W tekstach jest pe┼éno nadziei i ┼╝ycia. Je┼Ťli porz─ůdnie im si─Ö przys┼éuchasz stwierdzisz, ┼╝e maj─ů drugie dno.

Skoro tak twierdzisz, Dave... Sk─ůd wzi─ů┼é si─Ö tytu┼é "Sounds of the Universe"?

- Taki tytu┼é niesie ze sob─ů sporo duchowo┼Ťci, klimatu gospel. Dla mnie jest w nim te┼╝ nieco czarnego humoru. Ale przy nagrywaniu wcale nie my┼Ťleli┼Ťmy o wi─Ökszym koncepcie czy doklejaniu tytu┼éu do konkretnej idei. Niekt├│re utwory w momencie pojawienia si─Ö tytu┼éu by┼éy ju┼╝ gotowe, niekt├│re powsta┼éy p├│┼║niej i uk┼éadali┼Ťmy je razem a┼╝ do momentu, w kt├│rym wsp├│┼égra┼éy jako jedna ca┼éo┼Ť─ç.

Odpowiedzialno┼Ť─ç tworzenia repertuaru spoczywa teraz na dw├│ch osobach. Na ostatnim albumie udziela┼ée┼Ť si─Ö po raz pierwszy jako tw├│rca teks├│w i muzyki, co by┼éo dotychczas zarezerwowane jedynie dla gitarzysty i wokalisty, Martina Gore'a. Jak uda┼éo si─Ö wam dogada─ç?

- To by┼éo co┼Ť naturalnego. Zacz─Ö┼éo si─Ö od poprzedniego kr─ů┼╝ka. Martin ma to we krwi, pisze piosenki nawet nie zastanawiaj─ůc si─Ö nad tym. Po do┼Ťwiadczeniach poprzedniego albumu teraz wszystko posz┼éo naprawd─Ö szybko. W mi─Ödzyczasie nagra┼éem solowe "Hourglass", co pozwoli┼éo mi na doszlifowanie warsztatu. To bardzo dynamiczny i zajmuj─ůcy proces, widzimy co si─Ö sprawdza, a co nie, nagrywamy dema, kt├│re powoli ewoluuj─ů w ko┼äcowy utw├│r. Martin napisa┼é tyle ┼Ťwietnych utwor├│w, ┼╝e nie musia┼éem si─Ö zbytnio wysila─ç, aby do┼éo┼╝y─ç do albumu co┼Ť od siebie, ale tym razem uczestniczy┼éem w procesie tw├│rczym jeszcze bardziej ni┼╝ poprzednio.

Si┼éa Depeche Mode to przede wszystkim wyst─Öpy na ┼╝ywo, na kt├│rych dajesz z siebie wszystko. Jak to wszystko wp┼éywa na twoj─ů kondycj─Ö w mi─Ödzyczasie?

- Uwielbiam koncerty, w ka┼╝dy utw├│r wk┼éadam ca┼éego siebie, cho─ç ka┼╝da piosenka jest zupe┼énie inna. I tak naprawd─Ö po ka┼╝dym wyst─Öpie jestem totalnie wyczerpany. Adrenalina odapa dopiero po d┼éu┼╝szych chwilach sp─Ödzonych z reszt─ů zespo┼éu i ekipy. Staram si─Ö r├│wnie┼╝ dawa─ç z siebie wszystko w studiu, ale to ju┼╝ nieco inna bajka. Na scenie mog─Ö wyrzuci─ç z siebie znacznie wi─Öcej nie wiedz─ůc nawet co to b─Ödzie i jak zareaguje na to publiczno┼Ť─ç.

Trasa promuj─ůca "Sounds of the Universe" wystartuje w Izraelu w Tel Avivie 10 maja. Dlaczego w┼éa┼Ťnie tam?

- Zadecydowali┼Ťmy o tym ju┼╝ po poprzedniej trasie, na kt├│rej mieli┼Ťmy zagra─ç w Izraelu. Koncert zosta┼é nawet ca┼ékowicie wyprzedany, ale ze wzgl─Öd├│w bezpiecze┼ästwa musia┼é zosta─ç odwo┼éany. Pomy┼Ťleli┼Ťmy wi─Öc, ┼╝e najlepszym sposobem na wynagrodzenie tego fanom b─Ödzie pierwszy koncert na nowej trasie. Oby tym razem nic nie stan─Ö┼éo nam na przeszkodzie. Na decyzj─Ö o anulowaniu poprzedniego wyst─Öpu nie mieli┼Ťmy wi─Ökszego wp┼éywu, koncert mia┼é odby─ç si─Ö na otwartym obiekcie, gdzie ryzyko ataku jest zwi─Ökszone i jedyn─ů opcj─ů by┼éo jego odwo┼éanie.

A Brazylia (gdzie zespół grał tylko dwukrotnie w Sao Paulo w 1994 roku), czy jest szansa ze znow tu zagracie?

- Nie mogę ci tego jeszcze powiedzieć, ale mamy nadzieję być w trasie co najmniej do końca roku.

I na koniec - co was ┼é─ůczy z herbat─ů i herbatnikami?

- Uwielbiamy je! Sp─Ödzamy przy nich w studiu mas─Ö czasu. Czasem s─ů wszystkim, co mamy.

Strona g│ˇwna Do gˇry
Copyright © 2005-2017 Modern Mode
Realizacja : DIALNET
strona g│ˇwna /  news /  zespˇ│ /  dyskografia /  galeria /  teksty /  fani /  archiwum /  strona